- Kwitnienie
Każdy ogrodnik, który z niecierpliwością czeka na efektowny pokaz puszystych kłosów trawy pampasowej, może być rozczarowany, gdy roślina nie zakwitnie zgodnie z oczekiwaniami. Dlaczego trawa
Kwitnienie to ten moment w ogrodzie, na który czeka się przez cały rok – kilka tygodni intensywnych barw i zapachu, które można wydłużyć lub zmarnować zależnie od tego, jak rośliny są prowadzone. Pielęgnacja kwitnących roślin zaczyna się na długo przed pojawieniem się pierwszych pąków: właściwy dobór nawozu na kwitnienie kwiatów, odpowiedni termin nawożenia i regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów decydują o tym, czy roślina skupi energię na kolejnych pąkach, czy wyłącznie na nasionach. Byliny powtarzające kwitnienie – takie jak powojniki, liliowce czy ostróżki – przy odpowiednim cięciu potrafią zakwitnąć dwa, a nawet trzy razy w sezonie. Warto też wiedzieć, jak przyspieszyć kwitnienie gatunków wrażliwych na długość dnia, takich jak chryzantemy czy datura, bo tam liczy się nie tylko nawóz, ale przede wszystkim odpowiednie doświetlenie lub zacienienie. Artykuły w tej kategorii omawiają konkretne gatunki i ich wymagania z uwzględnieniem sezonowości i warunków polskiego klimatu.
Każdy ogrodnik, który z niecierpliwością czeka na efektowny pokaz puszystych kłosów trawy pampasowej, może być rozczarowany, gdy roślina nie zakwitnie zgodnie z oczekiwaniami. Dlaczego trawa
Jaśminowiec, znany ze swoich pachnących kwiatów i urokliwego wyglądu, jest często wybierany do ogrodów ze względu na swój niepowtarzalny urok. Co jednak zrobić, gdy nasz
Amarylis to roślina, która potrafi zachwycić swoimi imponującymi kwiatami, lecz czasami zdarza się, że nie chce zakwitnąć, mimo naszych starań. Dlaczego amarylis nie kwitnie? Przyczyn
Kalanchoe to roślina, która potrafi zachwycić swoimi kolorowymi kwiatami, ale czasami nawet najbardziej zadbany okaz może odmówić kwitnienia. Dlaczego kalanchoe nie kwitnie, mimo naszych starań?
lat w ogrodzie
Lolaflora to mój ogród — dosłownie i metaforycznie. Od dziecka fascynowała mnie magia kiełkowania, zapach ziemi po deszczu i spokój, jaki daje praca w ogrodzie. Przez osiem lat uprawiam swój kawałek zieleni pod Krakowem, gdzie testuję każdą poradę, zanim trafi na blog.
Piszę dla tych, którzy chcą, by ich dom i ogród były piękne, ale prawdziwe — pełne życia, sezonowości i naturalnych niedoskonałości. Bez filtrów, za to z miłością do każdego listka.